Tag Archives: puder antybakteryjny

Puder bambusowy – ciekawa alternatywa dla pudru kolorowego

image

Czy słyszeliście kiedyś o pudrze bambusowym? Ja przez długi czas nie i odczuwam to jako sporą szkodę. Wypróbowałam wiele rodzajów, odmian oraz odcieni i wciąż nie byłam zadowolona. Nie wiem jak wy, dziewczyny, ale ja bez pudru nie wyobrażam sobie codziennego makijażu 🙂

Wadą większości podkładów jest to, że zmieniają kolor jakiś czas po aplikacji. Myślę, że zwłaszcza osoby ze skórą tłustą wiedzą co mam na myśli. To jednak może zdarzać się także w przypadku osób ze skórą suchą – np. po pobycie w dusznym i suchym pomieszczeniu, kiedy skóra zaczyna wydzielać więcej sebum. To zjawisko nazywa się utlenianiem. Warto oczywiście poszukać najlepszego dla siebie podkładu, ale zjawisko utleniania zachodzi zawsze, niezależnie jak drogi kosmetyk wybierzemy. Jeśli nałożymy zbyt grubą warstwę, to po jakimś czasie dostrzeżemy lekko ściemniały podkład.

Puder powinien zapobiegać takim zjawiskom, jednak odnosiłam wrażenie, że jak dotąd, o ile nie kontrole w lustrze, to puder ten proces jedynie podkreśla. Być może to mylne odczucie, ale jednak – każda dziewczyna wie, że nie jest to komfortowa sytuacja. I w tym momencie nałożyć kolejną warstwę kolorowego pudru?….. nie….:)

Puder bambusowy otrzymuje się z rdzenia łodygi bambusa, poprzez rozdrobnienie jej do mikrocząsteczek.

Ten kosmetyk to moje odkrycie i o ile nie będę potrzebowała bardziej kryjącego produktu, na pewno nie zamienię go na żaden inny.

– jest bezbarwny – uważam to za dużą zaletę. Można go nakładać wiele razy w ciągu dnia i nie dostrzeżemy przebarwień. Oczywiście jeśli nałożymy go na raz za dużo, możemy się nieco przybladzić 😉

– jest bardzo bogaty w roślinne związki krzemu czyli krzemionkę – dzięki temu bardzo dobrze matuje i absorbuje sebum.

– zawartość krzemionki nadaje mu właściwości pielęgnujące – działa antybakteryjnie, wspomaga gojenie się ranek i reguluje aktywność gruczołów łojowych.

– polecany jest szczególnie dla osób ze skórą tłustą i nadprodukcją sebum – zauważyłam, że ma on tendencję do lekkiego wysuszania. Jednak jeśli wcześniej dobrze nawilży się cerę, problem znika – tak jest w moim przypadku.

– puder jest lekki i przyjemny w użyciu

image

Na naszym polskim rynku oferta pudrów bambusowych nie jest zbyt szeroka. Najłatwiejsze do zdobycia są:

– puder bambusowy ze sklepu Biochemia Urody – czysty i naturalny puder bambusowy, bez żadnych dodatków. Skład: Bambusa Arundinacea Stem Extract

– puder bambusowy firmy PAESE  – z dodatkiem sproszkowanego jedwabiu. Skład produktu jest krótki, ale zawiera, oprócz konserwantów naturalnych, jeden konserwant pochodzenia chemicznego (nie jest on bardzo szkodliwy, chociaż jak zwykle warto unikać takich substancji). Skład: Bambusa Arundinacea Stem Extract, Magnesium Stearate, Serica, Perfum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglyceri

– puder bambusowy firmy FM Group – z dodatkiem oleju z nasion bawełny, ekstraktu z alg, i oleju z ostropestu plamistego. Oprócz naturalnego konserwantu i emolientu zawiera jeden konserwant chemiczny (ten sam co puder PAESE) oraz dwa silikony. Osobiście używam tego produktu i choć niestety nie mieści się on w ramach kosmetyku naturalnego (wymogi dla nich są bardzo surowe), to jednak wciąż jego skład jest łagodny. Skład: Bambusa Arundinacea Stem Extract, Mica, Caprylic/Capric Triglyceride, Isodecyl Neopentanoate, Gossypium Herbaceum Seed Oil, Cyclopentasiloxane, Algae Extract, Silybum Marianum Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum

Żaden z wymienionych pudrów nie zawiera talku! To bardzo ważne. Talku należy unikać gdyż zatyka pory, a wdychany może długo zalegać w organizmie, jego cząsteczki mogą wywoływać stany zapalne oraz przyczyniać się do rozwoju komórek nowotworowych!

A dla porównania skład pudru z bardzo popularnej firmy: Mica, Bismuth Oxychloride (CI 77163), Zinc Stearate, Silica, Dimethicone, Nylon 12, Polymethyl Methacrylate, Polyethylene, Octyldodecyl Glycol Grapeseedate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Isododecane, TrimethylsiIoxysilicate, Lechithin, Hydrogenated Lecithin, Cymidium Grandiflorum Flower Extract, Serica (Silk), Malva Sylvestris Extract (Mallow), Lilium Candidum Bulb Extract, Lactobacillus/Eriodictyon Californicum Ferment Extract, Lauroyl Lysine, Synthetic Sapphire, Dimethiconol, Dimethicone/Silsesquioxane Copolymer, Triethoxycaprylylsilane, Phenoxyethanol, Sorbic Acid, May Contain ( /-): Mica, Iron Oxides (CI 77491, 77492, 77499), Titanium Dioxide (CI 77891).

I jeszcze jeden (oj, niełaaaadnie;) ):  Talc, Mica, Silica, Paraffinum Liquidum, Dimethicone, Propylparaben, Methylparaben [+/- CI 77891, CI 77492, CI 77499, CI 77491]

 Pozdrawiam Was!

Natalia