Tag Archives: krem orientana

Co zamiast hydrolatu? – naturalny tonik oczywiście!

piclab-kopia 2

Są osoby, które nie wierzą w moc hydrolatów lub też wydaje im się, że ich skóra potrzebuje jeszcze mocniejszego działania. A hydrolaty rzeczywiście są bardzo delikatne. Istnieje dla nich alternatywa, równie przyjemna w stosowaniu i równie skuteczna. Są nią oczywiście naturalne toniki, których nie dostaniemy w typowych drogeriach. Tam większość produktów jest nafaszerowana chemią, jak dla mnie wyróżnia się jedynie polska marka Tołpa, której kosmetyków nie możemy jednak nazwać naturalnymi ( kryteria dla nich są bardzo surowe).

Jak to już kilka razy bywało, zamieszczam pod spodem skład toniku pewnej wiodącej marki kosmetycznej.

Skład: Aqua, Alcohol Denat., Dipropylene Glicol, Glycerin, Salicylic Acid, Zinc Gluconate, Eucalyptus Globulus/Eucalyptus Globulus Leaf Extract, Propylene Glycol, Sodium Hydroxide, Benzophenone-4, Peg-60 Hydrogenated Castor Oil, CI 42090/Blue 1, Parfum/Fragrance, Benzyl Salicytate, Citral, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool (F.I.L. B12107/2).

To nie jest skład marzeń 😉

image

Postanowiłyśmy ostatnio wypróbować kosmetyki firmy Orientana. Na rynku działa ona od ponad 4 lat, a ilość oferowanych produktów jest naprawdę imponująca. Założyciele marki zainspirowali się tradycjami pielęgnacyjnymi Azji i przenieśli je na rynek polski w postaci nowych i nieznanych w naszym kraju formuł kosmetycznych, z użyciem wyciągów z roślin o egzotycznie brzmiących nazwach. Dotychczas miałam okazję używać kremu do twarzy z olejkiem z drzewa sandałowego i ekstraktem z kurkumy, który zachwycił mnie swoim zapachem i doskonale sprawdził się jako krem na dzień (znajdziecie go tutaj). Nie muszę chyba zaznaczać, że wszystkie produkty marki są kosmetykami naturalnymi 🙂 

Zdecydowałam się na tonik “Jaśmin i Zielona Herbata”. Jak wygląda jego skład? Zamieszczam go tym razem po polsku, gdyż producenci najwyraźniej nie mają nic do ukrycia, nie chowają się za tajemniczymi łacińskimi nazwami i na stronie internetowej znajdziecie dokładny skład każdego produktu – właśnie w naszym ojczystym języku 🙂

Skład: woda, sok z liści aloesu, olejek cytrynowy, ekstrakt z ogórka, Oramix Ns (glukozyd decylowy – naturalny emolient akceptowany przez ECOCERT), ekstrakt z nasion marchwi, olejek z trawy cytrynowej, olejek imbirowy, benzoesan sodu ( pozyskiwany z jagód), sorbinian potasu (pozyskiwany z jagód).

Dwa ostatnie składniki są konserwantami dopuszczonymi do użycia w kosmetykach naturalnych.

Jak widać skład wygląda zachęcająco i bogato – jak wygląda przy nim skład tego pierwszego toniku? Tam z naturalnych roślinnych substancji aktywnych znajdziemy tylko ekstrakt z liści eukaliptusa. W toniku Orientany jest ich sześć.

  • mój ukochany sok z liści z aloesu, którego działanie opisywałam przy innych okazjach już kilkukrotnie, m.in. w poście Naturalny tonik do cery mieszanej lub trądzikowej – Ekologiczny żel z aloesu. Łagodzi podrażnienia, zatrzymuje wodę w naskórku, działa bakteriobójczo, przeciwzapalnie, jest bogaty w witaminy;
  • olejek cytrynowy – wykazuje długotrwałe działanie antyseptyczne, ma też właściwości rozjaśniające przebarwienia;
  • ekstrakt z ogórka – zawiera dużo soli mineralnych, witamin, kwasów organicznych i enzmów. Działa przeciwzapalnie, rewitalizująco, napina skórę, wygładza ją i odżywia;
  • ekstrakt z nasion marchwii jest bogaty w beta-karoten, tonizuje skórę, nawilża ją i regeneruje oraz sprawia, że jest bardziej elastyczna;
  • olejek z trawy cytrynowej odświeża i pobudzą zmęczoną skórę, regeneruje ją, działa antyseptycznie;
  • olejek imbirowy – egzotycznie pachnący olej o cudownych właściwościach, znanych w medycynie azjatyckiej od tysięcy lat. Działa pobudzająco i przeciwzapalnie, pobudza krążenie, aktywizuje zmęczone komórki skóry, stymulując ich regenerację.

image

Trawa cytrynowa

Toniku używam codziennie, przed nałożeniem kremu. Odświeża twarz, przyjemnie tonizuje skórę. Odnoszę wrażenie, że ilość tzw. “niedoskonałości” od razu się zmniejszyła, jednak na razie nie jestem pewna czy to zasługa toniku, czy naturalnego leczniczego kremu Kailas, o którym będzie kolejny post (przygotujcie się na konkurs – do wygrania będą trzy kremy! 😉 ). Tonik ma naturalny, bardzo odświeżający  cytrusowy zapach. Gdybym miała go do czegoś przyrównać, to przypomina mi zapach zielonej herbaty z cytryną oraz imbirem. Kosmetyk przeznaczony jest do cery mieszanej, wybrałam go, gdyż chciałam doprowadzić cerę do porządku po wakacjach pełnych wrażeń, niestety nie była ona w dobrej kondycji. I udało się! Następnym razem jednak wybiorę tonik przeznaczony do cery suchej, będzie to wersja z ekstraktem z płatków róży i ekstraktem z owoców tajemniczego pandana. Tonik dla cery mieszanej jest dla mnie jednak zbyt mało nawilżający. Mimo to polecam go gorąco osobom z tłustą strefą T i pojawiającymi się wypryskami!

Produkt ma mały atomizer. Stosowanie tego kosmetyku przypomina mi, ze względu na zapach i delikatną mgiełkę z atomizera, tzw. mgiełki odświeżające, które reklamowane są latem. Myślę, że i tak można ten tonik stosować.

FullSizeRender

Firma Orientana bardzo mi się spodobała, w niedalekiej przyszłości zamierzam wypróbować jej maseczki do twarzy z naturalnego jedwabiu. Szczególnie zaciekawiła mnie maseczka ze śluzem ślimaka, która zdobyła już uznanie czytelniczek magazynu InStyle! Śluz ślimaka ma podobno niesamowite właściwości! 🙂

Muszę przyznań, że odkrywanie dóbr natury w kosmetyce jest moim wielkim hobby 😉

Pozdrawiam!

Natalia