Tag Archives: kosmetyki własnej roboty

Tonik do cery suchej z półproduktów – na użytek własny lub na prezent

image

Przeglądając strony internetowe, zwłaszcza w okresie Świąt, rzuciło mi się w oczy, że coraz szersze kręgi zatacza moda na tzw. personalizowane prezenty. I bardzo dobrze, to bardzo sympatyczna moda 🙂 Nie wystarczy pójść do centrum handlowego i po prostu “coś” kupić. Najlepiej własnoręcznie wykonać prezent lub go osobiście zaprojektować, dodając dedykację dla obdarowywanej osoby, jej imię, ulubiony cytat itd. Skromny personalizowany prezent może być też po prostu miłym dodatkiem do bardziej tego “mniej niezwykłego” prezentu 😉

W internecie mnóstwo jest stron, które oferują projektowanie kubków, koszulek, tworzą z wybranych przez Ciebie zdjęć uroczy album w formie książki. Personalizowana biżuteria to też znana już forma, chociaż z wyższej póki cenowej.

Pomyślałam, że takim personalizowanym prezentem mogą być także własnoręcznie wykonane kosmetyki 🙂 W dzisiejszych czasach można zrobić w tej dziedzinie naprawdę wiele – może to być żel pod prysznic, krem, tonik, płyny myjące wszelkiego typu, szampony, serum, perfumy a nawet dezodoranty. I najlepsze, że będą to kosmetyki bezpieczne w użyciu (należy się oczywiście dowiedzieć czy obdarowywana osoba nie jest uczulona na któryś ze składników), bo naturalne – wątpię, żebyście chcieli dodać do takiego kosmetyku np. parabeny 🙂

W sklepach internetowych oferujących półprodukty do kosmetyków znajdziecie wszystko co potrzeba – same składniki, naturalne konserwanty (bez konserwantu kosmetyk będzie miał krótszą datę ważności), a także opakowania (np. buteleczki z atomizerem) oraz etykiety, do których tworzenia talentu nie mam 😉 (etykiety można też wykonać samemu, wystarczy kupić papier specjalnie do tego przeznaczony, dostępny w wielu sklepach papierniczych).

Właśnie jako prezent postanowiłam zrobić tonik do cery suchej. Część półproduktów już miałam, zostały kupione na stronie EcoSpa, którą polecałam już przy okazji posta Maska do włosów zrobiona w domu, czyli czy warto używać półproduktów?Tam także znalazłam recepturę. Myślę, że z np. kremem byłoby więcej pracy – tonik to naprawdę prosta rzecz do wykonania. Poradziłam sobie bez profesjonalnych zlewek i tzw. bagietek, chociaż w przyszłości zamierzam się w takie zaopatrzyć (także dostępne w EcoSpa). Wszystko zrobiłam trochę na oko, ale te minimalne różnice nie są odczuwalne w użyciu.

Receptury lubię przekazywać w formie diagramów, więc i tym razem poniżej takowy znajdziecie.

tonik do cery suchej

 

O honeyquat pisałam już w poście o masce do włosów – to produkt otrzymywany z miodu o małej masie cząsteczkowej. Dzięki temu dobrze wchłaniany jest przez komórki skóry i włosów. Ma działanie nawilżające i regenerujące.

– Gliceryna roślinna – użyłam zamiast oryginalnie podanego w recepturze sorbitolu, gdyż sklep w momencie kupna nie posiadał go na stanie. Gliceryna roślinna powstrzymuje parowanie wody, zmiękcza naskórek, czyni go bardziej elastycznym. Podobnie jak honeyquat cząsteczki gliceryny są bardzo małe, dzięki temu działają na powierzchni skóry, jak i w jej głębszych warstwach.

Hydrolat różany – posiadam oczywiście z zasobów naszego sklepu 🙂 ożywia i uspokaja zmęczoną, podrażnioną i suchą skórę. Jest hydrolatem polecanym zwłaszcza dla cery suchej i naczynkowej. Zamiast niego w przypadku tego toniku możemy użyć także hydrolatunasion marchwi, hydrolatu z kocanki włoskiej lub hydrolatu z lipy. 

Oczywiście nie omieszkałam spróbować toniku, gdyż był to prezent dla mamy i pozwoliła mi skorzystać 😉 Rzeczywiście skóra po spryskaniu nim staje się bardziej nawilżona i gotowa na przyjęcie kremu. Uczucie ściągnięcia po myciu natychmiast przechodzi i nie wraca przez dłuższy czas. Szerze polecam spróbować tej receptury, a także innych!

Natalia