Tag Archives: gładka skóra

Gładka skóra – domowy zabieg SPA

zdjęcie (6)

Do tego wspaniałego zabiegu, który każdemu z czystym sercem mogę polecić, będą nam potrzebne 3 produkty. Głównym bohaterem będzie czarne mydło. Pozostałe elementy to rękawica Kessa oraz olej arganowy (ewentualnie ulubiony balsam do ciała do wymieszania z olejem lub naturalny balsam zawierający taki olej).

Czarne mydło to tradycyjny marokański kosmetyk, produkowany w tym kraju od setek lat. Jest podstawowym elementem potrzebnym do wykonania arabskiego rytuału Hammam, który oczyścić ma ciało i duszę. Ta informacja to tylko taka ciekawostka, duchowe atrakcje niekoniecznie chyba powinny nas tu interesować 😉 Ważne, że mydło rzeczywiście oczyszcza ciało i to doskonale. Wyprodukowane jest z rozdrobnionych czarnych oliwek oraz oliwy z oliwek. Czasem występuje w formie razem z olejkiem pielęgnacyjnym, np. z róży damasceńskiej czy eukaliptusowym. Czarne mydło ma bardzo charakterystyczny zapach, który nie każdemu może przypaść do gustu. Dodatek olejku eukaliptusowego (taką wersję posiadam ja) sprawia, że zapach ten jest mniej wyczuwalny.

Czarne mydło działa na wiele sposobów: detoksykuje, złuszcza, oczyszcza, odżywia i działa przeciwzmarszczkowo.

– detoksykuje ponieważ dogłębnie oczyszcza skórę z toksyn

– złuszcza ponieważ można stosować go jak peeling enzymatyczny – po nałożeniu i pozostawieniu na kilka minut zmiękcza martwy naskórek i usuwa go wraz ze zmyciem

– oczyszcza ponieważ usuwa zanieczyszczenia utrudniające oddychanie skóry

– odżywia ponieważ zawiera duże ilości witaminy E

– działa przeciwzmarszczkowo właśnie za przyczyną witaminy E

Dzięki tym wszystkim funkcjom skóra po regularnym stosowaniu mydła staje się gładsza, jędrniejsza i lepiej odżywiona. Jest także lepiej przygotowana na przyjęcie kolejnych kosmetyków, lepiej je przyswaja.

Rękawica Kessa to “myjka” uszyta we wspomnianą formę z ziarnistego materiału. Doskonale wspomoże działanie czarnego mydła. Dla oleju arganowego należy się osobny post, który już napisała Karalina tutaj. Teraz warto jedynie wspomnieć, że to jeden z najbardziej wartościowych olejów, doskonale nawilża i odżywia skórę.

image

Domowy zabieg SPA 🙂

Najpierw należy rozgrzać skórę po to, by dobrze przyjęła składniki czarnego mydła i poddała się jego działaniu. W tym celu najlepiej wejść pod prysznic lub do wanny i rozgrzać skórę ciepłą wodą przez 1 lub 2. Czarne mydło trzeba wyłożyć sobie na talerzyk. Do oryginalnego opakowania nie może dostać się woda, ponieważ nie zawiera konserwantów, nie możemy więc nabierać kosmetyku mokrą dłonią. Mydło rozcieramy w dłoniach z małą ilością wody do czasu, aż uzyskamy kremową konsystencję i nakładamy na kolejne partie ciała. Czarne mydło nie jest najtańszym kosmetykiem, więc warto skupić się na częściach, które najbardziej wymagają wygładzenia. Tak nałożone pozostawiamy na kilka minut.

Teraz do akcji wkracza rękawica 😉 najpierw zwilżamy ją wodą a następnie szorujemy ciało okrężnymi ruchami. Nie oszczędzajmy się i temu szorowaniu poświęćmy chwilę. Kiedy będziecie spłukiwać wodę, spójrzcie – woda prawdopodobnie będzie czarnawa (jeśli rękawica którą macie, jest czarna). To duża ilość usuniętego naskórka zafarbowana na czarno! Zaręczam wam, że żaden peeling nie jest w stanie tak złuszczyć i wygładzić skóry jak czarne mydło z rękawicą Kessa. Z resztą wystarczy dotknąć jej, kiedy zmyjecie mydło. Jeśli kiedyś wypróbujecie, napiszcie jakie są wasze wrażenia!

Kiedy już osuszycie skórę po prysznicu, szybko, póki jest jeszcze rozgrzana, nałóżcie olej arganowy. Jeśli nie przepadacie za uczuciem nieco tłustej skóry (nie ma co oszukiwać, oleje nie wchłaniają się aż tak dobrze, jak znane nam balsamy ze sklepów) lub ze względów finansowych chcecie olej oszczędzać (zrozumiałe, olej arganowy także nie należy do najtańszych) to wymieszajcie go z balsamem.

Zabieg można powtarzać dwa, trzy razy w tygodniu. Przypuszczam, że po jakimś czasie skóra nabierze więcej kondycji i będzie można powtarzać go rzadziej.

Osobiście działaniem tego zabiegu byłam szczerze zachwycona. Na stałe zrezygnowałam z peelingów ze sklepu na R i innych produktów tego typu. Po prostu nie są tak skuteczne 🙂

Natalia