Dlaczego kosmetyki naturalne?

Follow my blog with Bloglovin

Na pomysł stworzenia bloga wpadłyśmy spontanicznie. Na początku traktowałyśmy go z lekkim przymrużeniem oka, potem jednak pomyślałyśmy: dlaczego nie?

Zainteresowanie kosmetyką naturalną pojawiło się po podróży jednej z nas do Korei Południowej. Mieszkanki Azji, nie tylko Koreanki, słyną z odmiennej niż europejska pielęgnacji swojej urody. Do dziś bardzo popularną formą jest np. traktowanie skóry i włosów naturalnymi olejami. Europejki natomiast uległy czarowi coraz bardziej zaawansowanej technologii kosmetycznej. Ich wymogi spełniać mogą jednak najczęściej duże koncerny kosmetyczne, które swoje produkty opatrują długimi terminami ważności. Nic dziwnego, skoro droga kosmetyku od producenta do konsumenta wynosi często wiele miesięcy. Podobne zabiegi są możliwe dzięki sztucznym substancjom konserwującym. Różne rodzaje parabenów (najczęściej używany to np. Methylparaben) oraz PEG-i, to związki, których szkodliwość została już wielokrotnie udowodniona.

Kosmetyki, do których większość z nas jest przyzwyczajona, mają także jeszcze jedną wadę – ilość substancji aktywnych jest w nich naprawdę niewielka. Oprócz tego znajduje się w nich także woda oraz tłuszcze – zazwyczaj syntetyczne (ciekły wosk, sztuczne emolienty, silikony). Ich działanie jest dla skóry obojętne.

Skład kosmetyków naturalnych oprócz substancji aktywnych, które występować mogą w różnej ilości, zamiast czystej wody zawiera hydrolaty czyli wody kwiatowe oraz nierafinowane oleje roślinne, które są źródłem witamin i enzymów. Duża ilość komponentów o budowie podobnej do tych znajdujących się w skórze ludzkiej sprawia, że oleje roślinne bardzo dobrze uwalniają substancje aktywne, a nasza skóra jest w stanie szybko je przyswoić. Zalety poszczególnych olejów i hydrolatów będziemy starały się przybliżać Wam w kolejnych postach.

Kilka słów o tym czym tak naprawdę są kosmetyki naturalne, jakie standardy muszą spełniać oraz czy brak ekocertyfikatu skreśa je z listy produktów naturalnych. A więc, co oznacza określenie kosmetyk naturalny? Jest to produkt zawierający w sobie składniki pochodzenia naturalnego (zwierzęcego, mineralnego, roślinnego). Oczywiście nie jest też testowany na zwierzętach (od marca 2011 na terenie Unii Europejskiej obowiązuje zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach). Większość produktów naturalnych ma odpowiednie certyfikaty. W Europie najbardziej znane są Cosmebio, NaTrue, BIO, Ecocert, BDIH. Niektóre firmy kosmetyczne, oferujące produkty naturalne nie posiadają jednak certyfikatu, co nie oznacza ze kosmetyki znajdujące się w ofercie tych firm są mniej ekologiczne. Z kolei napis na opakowaniu “składniki w 100 % naturalne” nie oznacza tego samego, co “100 % naturalnych składników”. Warto pamiętać o tym przy zakupie produktów.

Coraz więcej osób dąży do zdrowego stylu życia. Używanie kosmetyków naturalnych jest częścią tego ambitnego ekoprogramu. Unikamy produktów zawierających sylikony, parafiny. Boimy się jak ognia kosmetyków mających w składzie parabeny (jeden z najpopularniejszych konserwantów). Zastanawiając się nad kupnem nowego kremu zapoznajcie się ze składem kosmetyku. Moze warto jest zrezygnować z syntetycznych barwników i konserwantów na rzecz zdrowych ekologicznych produktów.

Blog powstaje więc z zamiłowania do ekopielęgnacji. W miarę jej stosowania odkryłyśmy, że w wielu przypadkach ma ona na skórę lub włosy zbawienny wpływ. Reakcje organizmu poszczególnych osób na zabiegi mogą się różnić, więc na oczekiwany efekt nie zawsze można dać gwarancję. Uważamy jednak, że warto spróbować. Pragniemy podzielić się swoim doświadczeniem w tym zakresie, które wciąż rośnie. Mamy nadzieję, że niejedna osoba znajdzie tu w przyszłości skuteczny sposób na dręczącą ją “urodową” dolegliwość 🙂

Natalia i Karalina

Zielona Sfera - Kosmetyki naturalne, pielęgnacja ciała i twarzy, recenzje kosmetyków

9 thoughts on “Dlaczego kosmetyki naturalne?

  1. Zośka

    Naprawdę fajna strona. Sama od wielu lat używam głównie naturalnych kosmetyków i bardziej wierzę w tego typu rzeczy niż chemię. Ludzie się pytają, jakich kosmetyków używam, że mam np idealną cerę, i nie chcą zaufać mimo to naturalnym kosmetykom typu czarne mydło (czy nawet zwykły Jeleń, bądź siarkowe) czy olejowanie włosów i twarzy. Dla każdego kto wchodzi na tę stronę – warto czytać i warto spróbować! 🙂

    Reply
    1. Natalia i Karalina Post author

      Zgadzamy się całkowicie! Nasze zafascynowanie kosmetykami naguralnymi przyszło, kiedy dostrzegłyśmy właśnie poprawę naszej cery i włosów. A kiedy tylko następuje przestój w stosowaniu (a mi się czasem taki zdarza niestety ) to znowu następuje pogorszenie.

      Reply
  2. Zośka

    Co do przestoju – są jednak rzeczy, które leczą raz na dobre, olejek rycynowy po pół rocznym stosowaniu miałam spokój i włosy piękne jak nigdy przez rok. I jeszcze herbaty, zioła, np ziele z bratka. Piłam je przez 3 miesiące 2 razy dziennie na czczo rano i wieczorem po kolacji przed zaśnięciem. Najpierw wysyp wszystkich możliwych toksyn z organizmu na twarz w postaci trądziku ale po tym czasie (już 3 lata minęły) cera w idealnym stanie. Wiele naturalnych rzeczy działa cudotwórczo jak choćby kasza jaglana która odkwasza organizm i nawet jedzenie jej 2 razy w tygodniu przynosi niesamowite efekty w krótkim czasie. To tak nawiasem mówiąc co do zdrowia i naturalnych sposobów na piękno ale jednak to strona o kosmetykach 🙂 po artykule o hydrolatach zamówiłam jeden, ciekawe jak się będzie sprawować 🙂

    Reply
    1. Natalia i Karalina Post author

      Super! Ja w takim razie muszę wypróbować ten olej rycynowy na włosy! To ziele z bratka także muszę wypróbować! Najlepsze w prowadzeniu tej strony jest to, że i my się czegoś dowiadujemy!

      Reply
  3. bac

    Ja też mam dużo lepszą cerę odkąd zacząłem stosować naturalne olejki i mydła. A jakie mam teraz włosy po olejku! Polecam wszystkim. Naprawdę. Same mi się kręcą i lśnią. Kobiety mówią mi, że nabrały koloru bursztynu. Kumple się trochę śmieją ale wiem, że w gruncie rzeczy mi zazdroszczą. Też by tak chcieli ale się nie odważą bo to wstyd dla chłopaka. Ludzie! Nie przejmujcie się tym co mówią inni. Naturalne kosmetyki to prawdziwy czad, fantastycznie, że ktoś o tym pomyślał. Nareszcie mogę na siebie spojrzeć w lustrze!
    Acha, i się nie pocę! To znaczy pocę ale nie wydzielam niemiłego zapachu! Nawet po lekkim wysiłku rozsiewam woń delikatnych kwiatów. Czy to nie super? Cieszę się, że mogłem się podzielić z Wami swoją radością!

    Reply
  4. Mariusz Siejak

    Bardzo się ucieszyłem widząc tą stronkę Jest taka jedna Polska Firma Rodzinna , która stawia na Zdrowie i na Jakość nie na kasę i ilość. Zobaczcie http://mariuszsiejak.pl/sklep Sprawdźcie później mi podziękujecie

    Dodatkowo dla Wszystkich Klientów jeszcze przez jakiś czas stały rabat 25% Więcej info na priv

    Reply
  5. Mariusz Siejak

    Bardzo dużo osób jest uczulonych na ten składnik znajdujący sie w kremie

    Sorbinian potasu jest solą potasu z kwasu sorbinowego , wzór chemiczny CH 3 CH = CH-CH = CH-CO 2 K. Jest to biała sól, która jest bardzo dobrze rozpuszczalna w wodzie (58,2% w temperaturze 20 ° C). Stosowany jest głównie jako środek konserwujący żywność ( nr E 202). [4], sorbinian potasu jest skuteczny w wielu zastosowaniach, włączając żywność , wina i produktów higieny osobistej . A kwas sorbinowy naturalnie występujących w niektórych jagód, praktycznie wszystkie światowej produkcji kwas sorbowy, sorbinian potasu, z której jest wyprowadzony, wytwarzane syntetycznie.

    Reply

Leave a Reply to Natalia i Karalina Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *