Monthly Archives: September 2014

Naturalne samoopalanie – Balsam samoopalający Lilla Mai

zdjęcie (5)

Z okazji ostatnich dni lata, które tak późno przyszło i tak szybko odchodzi 🙁 mam dla was kolejną ciekawostkę.

Otóż nigdy wcześniej nie sądziłam, że istnieje coś takiego, jak naturalny balsam samoopalający. Dlatego, kiedy na niego natrafiłam, postanowiłam wypróbować zwłaszcza, że nigdzie w internecie nie natrafiłam na jego recenzję.

Ten balsam samoopalający produkuje mała polska (to się zawsze liczy 🙂 ) firma Lilla Mai. Jak wszystkie kosmetyki tej firmy, produkt jest ręcznie wytwarzany! Nie zawiera sztucznych konserwantów, parabenów oraz PEG-ów. Efekt opalenizny nadaje obecność DHA (dihydroxyacetone) w składzie balsamu. Jest to naturalny czynnik z grupy węglowodanów, który wchodzi w reakcję z aminokwasami znajdującymi się w naskórku. DHA jest bezpieczny w użyciu oraz posiada certyfikat EcoCert. Chociaż balsam posiada konserwanty, to wszystkie są pochodzenia naturalnego.

zdjęcie 2 (2)

Bazą balsamu jest nierafinowane, zimnotłoczone masło kakaowe, co jest przyjemnie wyczuwalne. I nie jest to sztuczny zapach kakaowy, uzyskany za pomocą syntetycznych perfum. Masło kakaowe jest źródłem naturalnych antyutleniaczy, które neutralizują działanie wolnych rodników. Zawiera też szereg witamin, potas, żelazo, wapno oraz magnez. Drugim składnikiem bazowym jest też nierafinowane, zimnotłoczone masło kokosowe.

Używam tego produktu już jakiś czas, ponieważ nie lubię swojej bladej z natury cery. I muszę przyznać, że działa on bardzo delikatnie – to znaczy po jego zastosowaniu nie uzyskacie rażącej pomarańczowej opalenizny. Delikatny kolor nadaje stopniowo i nawet przy codziennym stosowaniu wynik jest bardzo subtelny, co mi osobiście odpowiada. Balsam bardzo szybko się wchłania, a jego konsystencja jest jak najbardziej odpowiednia. Skóra po użyciu jest nawilżona i gładka.

Jedynym minusem produktu jest jego aplikator. (edycja: 10.2015 – producent zmienił aplikator na o wiele lepszy!) Przy naciśnięciu, ze skądinąd bardzo ładnego, schludnego i atrakcyjnego graficznie opakowania, wydobywa się dość mała ilość balsamu. Więc jego nałożenie na całe ciało jest jak dla mnie zbyt czasochłonne. Dlatego od jakiegoś czasu używam go jako wieczorny krem nawilżający do twarzy (można używać go do twarzy i ciała), szyi i dekoltu. Sprawdza się bardzo dobrze, nie robi żadnych zacieków i nie tworzy jak na razie żadnej dysproporcji z resztą ciała. Kiedy letnia opalenizna zejdzie już całkiem, będę musiała zacząć uważać 😉 Ale jak na razie jestem zadowolona. Zamierzam w przyszłości spróbować innych produktów Lilla Mai, ponieważ ich jakość oraz skład są zachęcające, a opakowania bardzo odpowiadają mojemu poczuciu estetyki. Balsam można będzie kupić w naszym sklepiku tutaj!

Natalia

Metoda OCM – olejowe oczyszczanie skóry

OCM (Oil Cleansing Method) jest jednym z najlepszych sposobów na pielęgnację skóry oraz bodajże najskuteczniejszą metodą na usunięcie trwałego makijażu twarzy. Systematyczne stosownie OCM przyczynia się do wyrównania kolorytu skóry, zmniejsza wydzielanie sebum (przydatne zwłaszcza osobom o cerze tłustej, trądzikowej i mieszanej), nawilża, nadaje delikatności i elastyczności skórze nie naruszając jej struktury lipidowej. Stosując zwykłe żele do mycia twarzy, pozbawiamy skórę jej warstwy ochronnej. Metoda OCM działa na zasadzie: tłuszcz rozpuszcza tłuszcz. Może być stosowana do pielęgnacji każdego rodzaju skóry.
Podstawowym składnikiem mieszanki jest olej rycynowy połączony z olejem bazowym.

olejek rycynowy

Skóra sucha: 10% oleju rycynowego + 90% oleju bazowego
Skóra normalna i mieszana: 30% oleju rycynowego + 70% oleju bazowego
Skóra tłusta: 50% oleju rycynowego + 50% oleju bazowego
Przy wyborze oleju bazowage warto pamiętać, że różne oleje wykazują różne właściwości kosmetyczne. Poniżej podaję przykłady olejów, zalecanych dla różnych typów cery

CERA SUCHA I WRAŻLIWA:
olej arganowy, lniany, morelowy, migdalowy, kokosowy, z pestek: truskawki, winogron, maliny, porzeczki czarnej, wiśni, oliwa z oliwek, olej z kiełków pszenicy, z nasion ogórecznika i wiesiołka.

CERA TŁUSTA, TRĄDZIKOWA I MIESZANA:
olej kokosowy, konopny, orzech włoski, wiesiołek, ogórecznik, arganowy, z pestek: truskawki, porzeczki czarnej, maliny.

CERA DOJRZAŁA:
oliwa z oliwek, ogórecznik, wiesiołek, arganowy, amarantusowy, kiełki pszenicy, z pestek: winogron, truskawki, maliny, porzeczki czarnej, wiśni.

Co jakiś czas najlepiej jest zmienić olej bazowy. Dzięki temu będziemy mieć możliwość wykorzystania składników odżywczych poszczególnych olejow, a także znaleźć najbardziej odpowiedni dla naszego typu cery. Gotową mieszankę najlepiej przechowywać w lodówce w ciemnej buteleczce.

SPOSÓB WYKONANIA OCM
Na nieoczyszczoną skórę twarzy nanieść przyrządzoną mieszankę olejową. Dla lepszego efektu można ją podgrzać w naczyniu z ciepłą wodą. Następnie masujemy twarz, zostawiając na koniec oczyszczenie oczu (w celu uniknięcia pobrudzenia całej twarzy makijażem). Przykładamy do twarzy namoczoną w ciepłej wodzie ściereczkę (najlepsza jest z mikrofibry). Pod wpływem temperatury pory skóry otwierają się, co sprawia że dogłębnie oczyszczamy cerę. Ściereczkę płuczemy w gorącej wodzie i powtarzamy cały proces od początku – olejek, masaż… W celu zamknięcia porów, na sam koniec przykładamy do twarzy ściereczkę, opłukaną w zimnej wodzie.
Pamiętajcie o każdorazowym myciu ściereczki łagodnym mydłem po wykonanym zabiegu.
Kilka rad dla osób, które będą stosować OCM po raz pierwszy:
– kupując olejki, upewnijcie się, że są one zimnotłoczone, nierafinowane i najlepiej jeśli posiadają certyfikat np.Ecocert
– określijcie typ swojej cery. Pomoże Wam to w doborze właściwego i skutecznego produktu
– nie bójcie się eksperymentować, szukając najlepszego rozwiązania dla Waszej skóry
– róbcie taką ilość mieszanki z olejków, żeby starczyło Wam na max 3 dni. Będziecie mieć pewność, że produkt nie stracił swoich właściwości
– po otwarciu trzymajcie olejki w lodówce( z powodu braku substanji konserwujących)
Bogaty wybór olejków proponuje firma Olvita. Są to produkty w 100% naturalne.
Jeśli macie jakiekolwiek pytania, dotyczące metody OCM – piszcie, dzielcie sie opiniami. Wszystkie sugestie są mile widziane.

Karalina

Hydrolaty

Hydrolat jest produktem otrzymywanym poprzez destylację parą wodną roślin lub ich części. W wyniku destylacji powstaje olejek eteryczny i woda destylacyjna, która zawiera cenny materiał roślinny, rozpuszczalny w wodzie oraz śladową ilość olejku.

Do niedawna jeszcze hydrolat był uważany za produkt nieużyteczny. Dziś jego wspaniałe właściwości są coraz bardziej doceniane przez osoby, które używają kosmetyków naturalnych.
Hydrolat, czyli inaczej wodę kwiatowa lub roślinną, można użyć jako:
– tonik do twarzy
– fazę wodną do maseczek i kremów
– wodę odświeżającą
Wybierając hydrolat należy wziąć pod uwagę rodzaj cery oraz jej stan. Poniżej znajdziecie kilka wskazówek dotyczących wyboru hydrolatu, uwzgledniając potrzeby określonego typu cery.

CERA SUCHA

Najbardziej znanym i sprawdzonym przeze mnie hydrolatem jest woda różana (Rosa damascena), pozyskiwana z płatków róż. Działa nawilżająco, oczyszczająco, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, łagodzi podrażnienia oraz doskonale odświeża skórę. Można również robić kompresy z hydrolatu. Zmniejszają one zaczerwienienia twarzy i zmęczenie oczu (niwelują także cienie pod oczami). Stosuję wodę różaną od dłuższego czasu, spryskując nią twarz rano i wieczorem. Oprócz ww właściwości hydrolat ma piękny zapach (dla niektórych nawet zbyt intensywny), lekko napina skórę i doskonale nawilża.  Hydrolat różany można kupić tu.

hydrolat_rozany

Oprócz wody różanej polecam także hydrolaty:
– z kwiatów słodkiej pomarańczy
– geraniowy
– z nasion słodkich migdałów
– aloesowy
– z rumianku rzymskiego
– z pszenicy samopszy

CERA TŁUSTA

Największym uznaniem wśród osób z cerą tłustą cieszy się hydrolat oczarowy, zwany także hamamelisowym. Produkowany jest z liści krzewu oczarowego i ma silne wlaściwości przeciwzapalne i antyoksydacyjne. Wspaniale regeneruje, łagodzi i odświeża cerę. Regularne stosowanie hydrolatu przyczynia się do wzmacniania naczynek krwionośnych i zmniejszenia produkcji sebum.

Hydrolat oczarowy z pewnością będzie moim kolejnym zakupem. Produkt ten można znaleźć w w naszym sklepie
Dla posiadaczy cery tłustej polecam także hydrolat szałwiowy i rumiankowy.

CERA WRAŻLIWA, NACZYNKOWA

– hydrolat z kwiatu kocanki
– woda bławatkowa
hydrolat lawendowy
woda różana
hydrolat oczarowy

Hydrolaty maja subtelniejszy zapach niż olejki eteryczne. Nie zawsze jednak aromat ten będzie dla nas odpowiedni. Dlatego zachęcam serdecznie do dzielenia się z nami opiniami o wypróbowanych przez Was produktach. Mam także nadzieje, ze ten post będzie dla Was przydatny i zmobilizuje do kupienia tego wspaniałego kosmetyku.

Karalina